STAN CYWILIZACJI

By admin|Listopad 13, 2015|Sympatia|0 comments

Na podstawie tego „nieautentycznego” przypadku widzimy właśnie, że współcierpienie i współradowanie nigdy nie są—jeśli są prawdziwe — własnymi stanami uczuciowymi, na które kierujemy intencję. Można to pojąć tylko wtedy, gdy nie traci się z oczu wyraźnej różnicy między funkcjami czucia a stanami uczuciowymi. Powiedzia­łem wcześniej : Cierpienie np. jakiegoś bólu jest czymś innym niż sam ból; cierpienie jako funkcja ma zupełnie inne progi niż ból; również zdolność cierpienia, radowania się, zażywania przyjemności jest czymś innym niż wrażli­wość na ból lub na zmysłową przyjemność (np. wrażliwość ta jest w znacznej mierze stała w historii, natomiast owa zdolność jest w znacznym stopniu zmienna zależnie od stanu cywilizacji ). Prawdziwe współodczucie jest jedy­nie pewnąfunkcją — bez własnego stanu uczuciowego, na który kieruje się intencję. Dany we współcierpieniu stan uczuciowy [osoby]B jest całkowicie dany w drugim [czło­wieku]; ani nie przewędrowuje on wA, który współcierpi, ani nie „wytwarza” „takiego samego” czy „podobnego” stanuw A. A tylko go współcierpi, lecz nie posiada jako realnego przeżycia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *